rel='stylesheet' type='text/css'>

«

»

Talleyrandowie w pałacu Chichy

Od ponad 10 lat potomkowie rodziny Talleyrand i Biron odwiedzają miejsca związane ze swoimi przodkami. Mieszkają właściwie na całym świecie: w Polsce, Francji, Niemczech, Finlandii, Szwecji, Argentynie, Meksyku, we Włoszech, w Australii.
W tym roku czternastoosobowa grupa odwiedziła w czwartek 25 lipca 2018 roku pałac w Chichach. To kolejna wizyta potomków Talleryandów, Bironów i Diebitschów w tym miejscu.
Goście zostali przyjęci przez Lenę Brudzińską, obecną właścicielkę pałacu i jej męża Stanisława.

20180725_174017 przy stole

Podarowali gospodarzom odbitki kart rodzinnego albumu ostatnich mieszkańców pałacu.

20180725_171222 album

Oto jedna z nich, na której jest  też widok pałacu w 1930 roku i zdjęcia dzieci przed frontonem pałacu w Chichach:

karta z albumu

Pani Lena Brudzińska pokazała dziewiętnastowieczne wydania klasyki niemieckiej – książki, które mogły być czytane przez poprzednich właścicieli pałacu.

20180729_184528_ksiazkiXIXw.

Młodzi szybko opuścili towarzystwo wspominających stare czasy dorosłych i przenieśli się pod cienisty dąb w parku.

20180725_180548 mlodzi2

Goście konfrontowali obecny wygląd pałacu i parku ze swoimi wspomnieniami. Między innymi opowiedzieli, że nad zegarem umiejscowionym w trójkątnym szczycie fasady budynku był dzwonek. Od niego poprowadzono sznurek aż do drzwi wejściowych. Gdy trzeba było zebrać domowników w salonie dzwoniono nim pociągając za sznurek.

Schloss Cunzendorf 1009r.Pamiętali również, że na klombie poniżej podjazdu do pałacu cały sezon stały donice z cytrusami, które na okres zimy przewożono do pobliskiej oranżerii (budynek oranżerii zachował się ale nie należy obecnie do posiadłości).

Schloss Cunzendorf 1009r

Widać to na przedwojennym zdjęciu pałacu.

Goście nie kryli zadowolenia i uznania dla prac wykonanych przez obecną właścicielkę pałacu nad uratowaniem od zagłady tego obiektu i przywróceniem mu choć części dawnej świetności. Dali temu wyraz we wpisach do kroniki.

20180729_182458 wpis w kronice

Wszyscy – gospodarze i goście – postanowili przypieczętować spotkanie wspólnym zdjęciem przed pałacem.

20180725_184200 wspolne

20180725_184050 wspolne

Przyszedł czas pożegnania:

20180725_184433 pozegnanie

Gospodarze odprowadzili gości do czekającego na nich autokaru.

20180725_184751 odprowadzenie

20180725_184854 pozegnanie

20180725_184930 pozegnanie

20180725_185114 ostatnie spojrzenie

20180725_185228 zegnajcie

Przypomnijmy pokrótce poprzednie wizyty.

Hrabia-Hans Caspar von Diebitsch-i-Wilhelmina lub MariaW 2008 roku pałac w Chichach odwiedził między innymi Hans Caspar von Diebitsch, który urodził się w pałacu i mieszkał w nim od 1928 do 1934 roku. Potem aż do 1945 roku spędzał w pałacu wakacje, przyjeżdżał na święta Bożego Narodzenia. Obecnie mieszka on w Australii. To on sugeruje, że znalezione w stawie popiersie należy do Marii Steinach[i], przybranej córki księżnej Pauliny Biron (żony księcia Fryderyka Hermana von Hohenzollern-Hechingen), siostry Wilhelminy księżnej żagańskiej.

Elizabeth-Blaack-von-Einsiedel13.08.2015r13 sierpnia 2015 roku przybyła do pałacu w odwiedziny pani Elizabeth Blaack von Einsiedel z córką, związana rodzinnie z poprzednimi właścicielami pałacu w Chichach[ii].

 

 

 

 

Przypomnijmy też kilka faktów historycznych:

W 1840 roku do pałacu wprowadził się hrabia zu Dohna wraz ze swoją małżonką, z domu von Steinach, przybraną córką księżnej Wilhelminy Kurlandzko-Żagańskiej (siostra księżnej kurlandzko-żagańskiej Doroty de Talleyrand-Périgord). Księżna, która nie posiadała własnych dzieci, bardzo hojnie uposażyła swoją ulubienicę. Pałac w Chichach wzbogacił się o cenne skarby[iii].

1862 r. Generał Oskar von Diebitsch odwiedza zamek, gdzie zapoznaje Dorotę zu Dohna, którą poślubia w roku 1863.

1883 r. Oskar von Diebitsch, po śmierci swojego teścia, kupuje pałac i majątek w Chichach.

1906 r. Po śmierci Oskara pałac i majątek w Chichach przejmuje Hans von Diebitsch.

1926 r. Hans Burkhard von Diebitsch ( ur.03.05.1900 r. ,zm.w Bielefeld w roku 1993 ) zostaje inspektorem pałacu i przejmuje go w roku 1936.

1930 r. Do pałacu przybywa Comtess Maria, burgrafka zu Dohna. Co niedzielę komentuje Pismo Święte dzieciom po Mszy św. Po śmierci w  roku 1944 zostaje pochowana w kościele w Chichach.

1945 r. 12 lutego Chichy zostają zajęte przez wojska radzieckie.

26 kwietnia wysiedlono ostatnich niemieckich mieszkańców.

Oprócz wizyty w pałacu w Chichach goście rano złożyli wizytę w żagańskim ratuszu i zwiedzali miasto. Możecie o tym przeczytać i obejrzeć serwis zdjęciowy na stronie Urzędu Miasta.
Z zamieszczonego wpisu na stronie Żagania możemy się dowiedzieć, że potomkowie Talleyrandów nie mają roszczeń do pozostawionego w Polsce majątku gdyż zostali spłaceni po wojnie przez rząd polski węglem na podstawie specjalnych umów. Słynną bibliotekę księżnej Doroty zabezpieczyła ambasada Francji.

 

[i] Marie Wilson Burggräfin zu Dohna-Schlodien, public profile

Marie Wilson Burggräfin zu Dohna-Schlodien (von Steinach)

Data urodzenia: 1805 (88)

Data śmierci: 06 Styczeń 1893 (88) Cunzendorf, Silesia obecnie Chichy Dolny Śląsk

Najbliższa rodzina:

– Córka Louis Victor Meriadec, duc de Rohan i Pauline Princess Hohenzollern-Hechingen

– Żona dla Fabian Graf und Burggraf zu Dohna-Schlodien

– Matka dla Dorothea Marie Amélie Caroline Dohna-Schlodien

– Siostra przyrodnia dla Fürst Frederik Willem von Hohenzollern-Hechingen

 

[ii] Ród Einsiedel wywodzący się ze starej szlachty miśnieńskiej (od XIII wieku) osiedlił się na Łużycach. W 1694 r. hrabia Leopold von Nostitz, sprzedał Rybarzowice (wieś nie istnieje od 2000 roku gdy została wchłonięta przez kopalnię węgla brunatnego „Turów”) potomkowi prastarej szlachty miśnieńskiej, Hansowi Hauboldowi von Einsiedel, który jako pierwszy z rodu osiadł na Łużycach. Hans Haubold był blisko związany z Augustem Mocnym (wtedy jeszcze następcą tronu).

 

[iii] Jednym z nich był porcelanowy serwis na 48 osób, wypełniający kilka szaf. Wedle rodzinnego przekazu miał to być prezent króla Ludwika XVI dla księcia Piotra Kurlandzkiego. Jak wspomina po wojnie jeden z von Diebitschów, serwis został rozbity na kawałki przez Rosjan w lutym 1945 roku, po czym wrzucony do pałacowego stawu. Podobny los spotkał zabytkowe biurko weneckie, jak i inne meble, które zostały porąbane na opał. Nieliczne fotografie z wnętrza dawnego pałacu ukazują ponadto kolekcje zabytkowej broni, trofea myśliwskie, starożytne przedmioty wykopane w okolicy i inne. Co ciekawe, obecna właścicielka pałacu – gwiazda polskiej operetki Lena Brudzińska, w 2008 roku wydobyła ze stawu niezwykle cenne marmurowe popiersie żagańskiej księżnej Wilhelminy. Popiersie to można w okresie letnim podziwiać w pałacu w Chichach.

 

 

Permalink do tego artykułu: http://palacchichy.pl/talleyrandowie-w-palacu-chichy/

1 komentarz

  1. lena

    Dziękuję za wspaniałe imponujące umiejętnościami i profesjonalizmem wiadomości.Wkrótce następne zdjęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge